„Szwindel w białych rękawiczkach”? Miasto wydało książkę Roberta Raczyńskiego

Ewa ChojnaZaktualizowano 
„Szwindel w białych rękawiczkach”? Miasto wydało książkę Roberta Raczyńskiego
„Szwindel w białych rękawiczkach”? Miasto wydało książkę Roberta Raczyńskiego Ewa Chojna
„Szwindel w białych rękawiczkach”? Miasto wydało książkę Roberta Raczyńskiego

„Szwindel w białych rękawiczkach”? Miasto wydało książkę Roberta Raczyńskiego

Niezgodne z prawem czy tylko nieetyczne? Dlaczego za wydanie książki, której współautorem jest prezydent Lubina Robert Raczyński mają płacić mieszkańcy Lubina? Z miejskiej kasy na zredagowanie i opublikowanie książki pod tytułem „Samorząd XXI wieku. Problemy, trendy, rozwiązania” wydano ponad 50 tysięcy złotych.

Miasto dysponuje ponad tysiącem egzemplarzy książki, w której słowo wstępu i jeden rozdział napisał prezydent Raczyński. Obok niego autorami kolejnych rozdziałów są między innymi Patryk Hałaczkiewicz i Ignacy Pięta. Obaj to bliscy współpracownicy Roberta Raczyńskiego.

Gdyby książka została napisane, zredagowana i wydana przez miasto w ramach promocji. Gdyby trafiła tylko do szkolnych bibliotek lub jako gadżet z Lubinem związany, pewnie nie byłoby problemu. Jednak Samorząd XXI wieku” możemy znaleźć w księgarniach. książka kosztuje około 35 zł. Kto na tym zarabia skoro miasto działalności stricte gospodarczej prowadzić nie może?

Urzędnicy miejscy nie widzą w tym procederze nic niewłaściwego. – Z pomysłem napisania książki wyszedł do nas profesor Marian Kachniarz (drugi z autorów książki, obok Roberta Raczyńskiego przyp.red) – powiedział nam Jacek Mamiński, rzeczni prasowy prezydenta Lubina. – Interesuje się on zagadnieniami samorządu i stwierdził, że mało jest poważnych publikacji na temat samorządu. Prezydent jest autorem wstępu i jednego rozdziału w książce. Pan profesor uznał, że rozwiązania stosowane w Lubinie zasługują na szersze rozpropagowanie.

Innego zdania są mieszkańcy Lubina, których wręcz oburza fakt, że z publicznych pieniędzy gospodarz miasta lansuje się ze swoją książką. - To jest etycznie naganne. Ja nie mogę pójść do urzędu i powiedzieć – wydajcie moją książkę. Nie mogę powiedzieć – słuchajcie, uważam, że samorząd terytorialny XXI wieku powinien wyglądać inaczej i mam tu do wydania kolejną książkę, która będzie pod moją redakcją – powiedział nam Bartosz Wichrowski. - Uważam, że książka, która ukazała się przed samymi wyborami jest elementem kampanii wyborczej pana Roberta Raczyńskiego.

Jak zaznacza Jacek Mamiński, miasto nie jest wydawcą książki, tylko dofinansowało jej wydanie. Za kwotę ponad 50 tys zł przygotowano, zredagowano i wydano tę pozycję, a następnie zakupiono książki do urzędu miejskiego. - To jest potrzebne – przekonuje Jacek Mamiński. - To też jest sposób na promowanie miasta i idei samorządności, które jest zapisane w działaniu każdego samorządu. My nie zarabiamy na tej książce, a nasze egzemplarze przekazujemy za darmo do bibliotek.

- To jest kolejny szwindel w białych rękawiczkach – mówi wprost Bartosz Wichrowski. - Wydaje się książkę i to za pieniądze mieszkańców. Osobiście jestem przekonany, że możemy o tym rozmawiać tylko i wyłącznie biorąc pod uwagę etykę, bo jestem pewien, że według wszelkich zapisów księgowych w urzędzie miasta jest to doskonale zrobione, tak jak się należy. Ale jestem tak samo pewien, że to kolejny szwindel, jakich w ostatnich dniach wychodzi wiele na światło dzienne.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2018.10.14 12:06:55

Który paragraf mówi, że nie można?

2018.10.12 13:25:58

W ramach ścisłości - Miasto nie wydało książki. Książkę wydał wydawca - wydawnictwo Siedmioróg. Miasto co najwyżej wsparło wydanie książki. Czy ma do tego pełne prawo???? Ano ma. Podobnie jak miasto Gdańsk (z p.Adamowiczem) ma prawo zrobić jubileusz Trybunału Konstytucyjnego. Nazywa się to działalność promocyjna i jest uznaniowa. A skoro prezydent na tym nie zarabia to nie ma sprawy. Jak by zarabiał na każdej książeczce to by było nieetyczne albo przestępcze.

2018.10.12 00:11:59

Bzdura. Miasto ma prawo dofinansować takie wydawnictwa. To żaden szwindel.

2018.10.11 20:25:55

Pani Magda jest w błędzie. Bo dzięki informacji pani redaktor Ewy wiemy co w trawie piszczy ,przed wyborami Dziękujemy.

2018.10.11 14:07:18

Oj pani Ewo.....Czy wie pani o tym ze to właśnie pani wspolpracuje w urzędem reklamując tę książkę

2018.10.11 12:16:54

Tematem podejżenia niegospodarności w miejskim ratuszu powinna zainteresować prokuratura.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3